Windows 11: microsoft ujawnia szczegóły monitoringu ai – kontrola w rękach użytkownika
Microsoft kontynuuje udoskonalanie swojego systemu operacyjnego, a najnowsza wersja build 28020.1921 dla kanału Canary wprowadza istotne zmiany, choć nie są one rewolucyjne. Kluczowe usprawnienia dotyczą przede wszystkim monitoringu wydajności, co daje użytkownikom większą kontrolę nad działaniem systemu i pozwala zdiagnozować potencjalne problemy.
Zarządzanie zasobami z nowym ekranem zadań
Najbardziej zauważalną nowością jest znaczące ulepszenie Menedżera Zadań. Teraz, na kompatybilnych maszynach, możliwe jest śledzenie wykorzystania jednostek przetwarzania neuronalnych (NPU) – komponentów, które zyskują na znaczeniu dzięki rosnącej popularności funkcji opartych na sztucznej inteligencji. Microsoft dodał nowe kolumny, takie jak “NPU” i “Silnik NPU”, w sekcjach Procesów, Użytkowników i Szczegółów. Co więcej, strona Wydajności prezentuje teraz informacje o pamięci NPU dedykowanej i współdzielonej, co pozwala lepiej zrozumieć, jak obciążenia związane z AI wykorzystują zasoby systemowe.
Ale to nie wszystko. Microsoft zaimplementował także wyświetlanie “silników neuronalnych” powiązanych z GPU bezpośrednio w sekcji Wydajności. To daje pełniejszy obraz sprzętu odpowiedzialnego za przyspieszanie zadań związanych z AI, co jest silnym sygnałem, że Microsoft intensywnie inwestuje w tę technologię. Zauważmy, że ta poprawka to nie tylko dodanie informacji, ale przede wszystkim zwiększenie transparentności działania systemu.
Choć zmiany mogą wydawać się technicznymi detalami, ich wpływ na diagnostykę i optymalizację systemu jest znaczący.

Lepsza kontrola i bezpieczeństwo dzięki appcontainer
Oprócz usprawnień związanych z AI, Microsoft wprowadził nową kolumnę “Izolacja”, która umożliwia identyfikację aplikacji działających wewnątrz AppContainer. To z kolei zwiększa kontrolę nad bezpieczeństwem i izolacją procesów, co w dzisiejszych czasach, gdzie zagrożenia cybernetyczne są coraz bardziej wyrafinowane, ma ogromne znaczenie. Funkcja ta, choć mało widoczna na pierwszy rzut oka, stanowi solidny krok w kierunku zabezpieczenia systemu Windows 11.
Nie można pominąć również naprawy błędu, który dotyczył odczytu prędkości procesora w maszynach wirtualnych po wyjściu z hibernacji. Problem powodował wyświetlanie nierealistycznych skoków, co wprowadzało użytkowników w błąd. Eliminuje to niepotrzebne frustracje i zapewnia wiarygodne dane dotyczące wydajności.
Microsoft udowadnia, że nawet drobne poprawki i usprawnienia mogą znacząco wpłynąć na komfort użytkowania i bezpieczeństwo systemu. Najnowsza wersja build 28020.1921 Windows 11 to dowód na to, że firma nieustannie pracuje nad udoskonalaniem swojego flagowego produktu, słuchając opinii użytkowników i reagując na pojawiające się wyzwania.
