Trade desk: umowa z openai i masowy zakup akcji – czy to szansa na odwrócenie losu?
Na giełdzie zapanowała lawina po doniesieniach o potencjalnej współpracy Trade Desk z OpenAI. Startup, który borykał się z problemami i spadkiem notowań, nagle zyskał na wartości, a CEO firmy postanowił postawić wszystko na jedną kartę – dosłownie. Czy to początek nowego rozdziału dla Trade Desk, czy tylko chwilowy odpływ?
Chatgpt z reklamami – openai szuka sposobu na rentowność
OpenAI, gigant sztucznej inteligencji stojący za ChatGPT, stoi przed wyzwaniem: musi znaleźć sposób na zarabianie. Popularność darmowej wersji platformy, z ponad 920 milionami użytkowników, nie przekłada się na zyski. Wprowadzenie reklam do ChatGPT, o czym poinformował Sam Altman, to pierwszy krok w kierunku rentowności. Kluczem do sukcesu ma być współpraca z Trade Desk, firmą, która specjalizuje się w automatyzacji zakupów reklam cyfrowych.
Wiadomości o potencjalnym porozumieniu wywołały natychmiastową reakcję na rynku. Akcje Trade Desk poszybowały w górę, notując wzrost o ponad 18%, a wartość spółki wzrosła o 29 dolarów. Inwestorzy z entuzjazmem przyjęli informację, która może stanowić przełom dla firmy, szczególnie biorąc pod uwagę wcześniejsze trudności.

Spadki i obawy – trade desk w tarapatach
Zanim pojawiły się plotki o współpracy z OpenAI, Trade Desk zmagał się z poważnymi problemami. Spółka ogłosiła rozczarowujące prognozy na pierwszy kwartał, co spowodowało gwałtowny spadek notowań. Akcje straciły ponad 60% wartości w ciągu ostatniego roku, a inwestorzy zaczęli wyrażać obawy o przyszłość firmy. Pojawiły się również wątpliwości co do wpływu nowych narzędzi Anthropic i OpenAI na rynek oprogramowania reklamowego, co dodatkowo osłabiło zaufanie inwestorów. Tylko w 2024 roku notowania Trade Desk spadły o 34%.

Ceo stawia na swoje – masowy zakup akcji warta 148 milionów dolarów
Jeffrey Terry Green, CEO Trade Desk, postanowił pokazać inwestorom, że wierzy w przyszłość swojej firmy. Złożył zawiadomienie o zakupie sześciu milionów akcji klasy A na rynku otwartym, wydając na ten cel 148,1 miliona dolarów. Transakcje, przeprowadzone w przedziale cenowym od 22,93 do 25,25 dolarów za akcję, są rzadkim i znaczącym gestem ze strony szefa firmy, który może być interpretowany jako sygnał dla rynku. To mocny komunikat, że Green widzi potencjał w Trade Desk, nawet w trudnych czasach.
Reakcja rynku była natychmiastowa. W ciągu jednej sesji wartość akcji wzrosła o ponad 22%, osiągając poziom około 26,50 euro. Czy to początek trwałej poprawy, czy tylko tymczasowy przypływ optymizmu? Czas pokaże, ale jeden fakt jest pewny: Trade Desk, wspierany przez potencjalną współpracę z OpenAI i zdeterminowanego CEO, z pewnością nie oddaje się bez walki.
