technologia

Praca w AI: Obietnica krótszego tygodnia pracy i rzeczywistość intensywnego wysiłku

Przez lata sztuczna inteligencja (AI) była przedstawiana jako narzędzie, które ma odciążyć nas od pracy. Jeśli maszyna potrafi pisać kod lub automatyzować zadania w ciągu kilku sekund, logiczne wydaje się, że pracownicy będą potrzebowali mniej czasu, aby to zrobić. Stąd też pojawiła się jedna z głównych obietnic związanych z AI – produkcja więcej bez konieczności spędzania tylu godzin przed komputerem. Pomysł ten doprowadził nawet do rozważań o zmianie długości tygodnia pracy. Kilka lat temu dyrektor inżynierii Google przewidział, że postępy w AI mogą umożliwić wprowadzenie tygodnia pracy trwającego cztery dni. Jeśli technologia wystarczająco zwiększy produktywność, część tych korzyści mogłaby przekształcić się w więcej czasu wolnego.

Rzeczywistość odbiega od obietnic

Rzeczywistość w niektórych firmach rozwijających tę technologię wskazuje jednak na zupełnie inną ścieżkę. Podczas gdy mówi się o automatyzacji i skróceniu czasu pracy, istnieją pracownicy, którzy mierzą się z bardzo wysokim poziomem presji i tygodniami, które mogą sięgać nawet 90 godzin. Ważne jest, aby zauważyć, że AI sprawia, że niektóre zadania są szybsze, ale nie oznacza to, że firmy automatycznie redukują nakład pracy wymagany od swoich pracowników – a to staje się poważnym problemem na całym świecie.

Jon Hernández, hiszpański ekspert ds. AI, ostrzega: „Jeśli w ciągu dwóch lat nie będziesz w stanie płynnie radzić sobie z AI, wypadniesz z rynku pracy”.

Tydzień czterodniowy wciąż w sferze marzeń

Tydzień czterodniowy wciąż w sferze marzeń

OpenAI promowało ideę tygodnia pracy trwającego cztery dni, zachęcając firmy do eksperymentowania z takim modelem, przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia. Zakładano, że zwiększona produktywność dzięki AI pozwoli na osiągnięcie tych samych rezultatów w krótszym czasie. Jednak jak donosi BBC, jeden z byłych pracowników OpenAI, który opuścił firmę w zeszłym roku, stwierdził, że firma nie przeprowadziła wewnętrznych testów tygodnia pracy trwającego cztery dni w czasie jego zatrudnienia. Zaznaczył, że to, że organizacja zachęca inne firmy do eksperymentowania z krótszymi godzinami pracy, to zupełnie inna sprawa niż zastosowanie tego modelu we własnej firmie.

Wyścig o rozwój AI zwiększa presję

Wyścig o rozwój AI zwiększa presję

OpenAI, Anthropic, Meta, Google i inne firmy konkurują o rozwój coraz bardziej zaawansowanych modeli, ulepszanie swoich produktów i wyprzedzanie konkurencji. W tym kontekście, wzrost produktywności nie musi oznaczać skrócenia czasu pracy. Jeśli narzędzie pozwala na szybsze ukończenie zadania, firma może wykorzystać ten margines albo do skrócenia godzin pracy, albo do zwiększenia celów i żądania wykonania większej ilości pracy. Relacje dotyczące warunków pracy w tej branży często potwierdzają tę drugą możliwość. Przypadki profesjonalistów pracujących nawet po 90 godzin tygodniowo świadczą o branży, w której liczy się przede wszystkim szybkość.