Musk buduje własny imperium chipów: tesla i spacex w kosmicznym wyścigu!
Elon Musk, znany ze swoich ambitnych projektów, właśnie ogłosił kolejny, który zrewolucjonizuje rynek technologii. Terafab, jego nowy zakład produkcyjny, ma na celu samowystarczalność Tesli i SpaceX w dostępie do zaawansowanych chipów, niezbędnych do robotyki, sztucznej inteligencji i eksploracji kosmosu. Lokalizacja? Austin, Teksas, gdzie połączą siły Tesla i SpaceX.
Gigafabryka w sercu teksasu: nowy rozdział dla tesli i spacex
Musk, jak zwykle, nie owija w bawełnę. Fabryka, którą planuje uruchomić w Austin, ma być wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt do produkcji i testowania chipów. Choć jego dotychczasowe plany czasowe bywały… ambitne, wizja jest jasna: zaspokojenie rosnącego zapotrzebowania na układy scalone, które według Muska, jest obecnie zbyt wolno produkowane. „Tempo jest znacznie niższe, niż byśmy chcieli” – przyznał Musk, podkreślając, że budowa Terafab jest jedyną drogą, by uniknąć braku kluczowych komponentów.
Projekt zakłada roczną produkcję mocy obliczeniowej rzędu terabita – ogromnej ilości, która odpowiada przewidywanemu zapotrzebowaniu firm inwestujących w sztuczną inteligencję i robotykę. Musk zdradził również plany produkcji chipów o mocy 100-200 gigawatów na Ziemi oraz całoterawatowych układów przeznaczonych do pracy w kosmosie. Terminy? Na razie nie podane, ale entuzjazm jest wyczuwalny.

Kosmiczne ambicje i xai: czy terafab to klucz do dominacji?
Decyzja Muska, zapadająca w obecności gubernatora Teksasu, Grega Abbotta, może umocnić pozycję stanu jako centrum produkcji chipów. Choć Tesla już współpracuje z Samsungiem w zakresie produkcji chipów, a korzysta z usług firm takich jak Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. i Micron Technology Inc., Musk wyraźnie sygnalizuje, że obecni dostawcy nie są w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb, zwłaszcza w kontekście rozwoju robotyki, autonomicznych systemów i sztucznej inteligencji.
Terafab ma produkować dwa rodzaje chipów: jeden zoptymalizowany do przetwarzania na brzegu (edge computing) i wnioskowania, dedykowany pojazdom, robotaxi i robotom humanoidalnym Optimus, a drugi o dużej mocy, przeznaczony do zastosowań kosmicznych, który z pewnością znajdzie zastosowanie w SpaceX i niedawno przejętej firmie xAI. Szczególnie xAI, według Muska, będzie głównym odbiorcą produkcji. Warto dodać, że SpaceX w styczniu złożyła wniosek do Federalnej Komisji Łączności o licencję na wystrzelenie miliona satelitów danych, a Musk przewiduje, że przyszłe satelity będą posiadały moc obliczeniową rzędu megawatów.
Podczas prezentacji Musk zdradził również plany budowy satelitów danych w oparciu o technologię fabrykacji chipów. Wszystko to, w połączeniu z planowanym wejściem SpaceX na giełdę – które może zwiastować pozyskanie aż 50 miliardów dolarów – sprawia, że wizja Muska staje się coraz bardziej realna. W końcu, jak sam stwierdził, chce zobaczyć „zdumiewającą obfitość” – a to oznacza, że lunarny katapultator satelitów i potężne centra danych w kosmosie to tylko kwestia czasu.
Współpraca Tesli z xAI i SpaceX nabiera tempa. Tesla już pracuje z xAI nad projektem Digital Optimus, sprzedaje Megapacki, a chatbot Grok został zintegrowany z niektórymi pojazdami. Inwestycja Tesli w xAI w wysokości 2 miliardów dolarów i umowa o współpracy to kolejne kroki w kierunku budowy technologicznego imperium.
