Apple zapłaci za opóźniony siri: 250 milionów dolarów dla użytkowników!
Kolejny cios dla giganta z Cupertino! Apple zgodził się na ugodę wysokości 250 milionów dolarów w sprawie pozwu zbiorowego dotyczącego opóźnień w udostępnieniu obiecanych funkcjisztucznej inteligencji w Siri. To oznacza, że miliony użytkowników iPhone'ów mogą otrzymać nawet 95 dolarów rekompensaty. Sprawa ma zaskakujący przebieg i pokazuje, jak marketingowe zapowiedzi mogą się obrócić przeciwko firmie.

Apple chwalił siri ai, zanim była dostępna
Wszystko zaczęło się podczas WWDC 2024, gdzie Apple z pompą zaprezentował nową wersję Siri AI, obiecującą rewolucję w interakcji z urządzeniami. Prezentacje skupiały się na możliwości Siri rozumienia złożonych zapytań, takich jak „Odtwórz podcast, który Pierre mi polecił” czy „Kiedy ląduje lot matki?”. Obraz miało dopełnić telewizyjne spotkanie z Bellą Ramsey, która w jednym z momentów, dzięki Siri, przypomniała sobie imię osoby, którego twarz rozpoznawała, ale zapomniała imienia. To miało być kwintesencja spersonalizowanej sztucznej inteligencji.
Problem polegał na tym, że te funkcje nigdy nie zostały udostępnione użytkownikom w obiecanych terminach. Apple, mimo entuzjastycznych zapowiedzi i kosztownego spotu reklamowego, kontynuował promocję Siri AI, nawet po tym, jak w marcu 2025 roku firma przyznała, że wprowadzenie nowej wersji uległo „nieokreślonemu opóźnieniu”. Słowa Robbiego Walkera, szefa Siri w Apple, o „krępującej” sytuacji, tylko pogorszyły sytuację.
Dopiero w 2026 roku, wraz z wersją beta iOS 27, część funkcji Siri AI trafiła do wybranych modeli iPhone'ów (iPhone 15 Pro, iPhone 15 Pro Max, iPhone 16 oraz iPhone 17). Najnowsze modele iPhone 17 oferują dodatkowo możliwość personalizacji głosu Siri.
Obecnie, użytkownicy z iOS 27 beta, w tym ja, testujący tę wersję na moim iPhone 15 Pro Max, mogą potwierdzić, że Siri AI, choć korzysta z potężnych modeli Gemini do obsługi bardziej złożonych zapytań, wciąż nie dorównuje jakości i funkcjonalności Gemini czy ChatGPT dostępnych w postaci aplikacji na iOS. Ale trzeba przyznać, że dla osób przyzwyczajonych do wcześniejszych, ograniczonych możliwości Siri, ta nowa wersja stanowi spory krok naprzód.
Kto może ubiegać się o odszkodowanie? Osoby, które zakupiły iPhone'a 15 Pro lub iPhone'a 16 w okresie od 10 czerwca 2024 do 29 marca 2025 roku, mogą zgłosić swoje roszczenia za pośrednictwem specjalnej strony internetowej, która ma zostać uruchomiona wkrótce. Początkowo oczekiwano, że każdy użytkownik otrzyma 25 dolarów, jednak w zależności od liczby złożonych roszczeń kwota ta może wzrosnąć nawet do 95 dolarów.
Czekanie na stronę z formularzem roszczeń może się przeciągnąć, podobnie jak oczekiwanie na Siri AI. Ale dla tych, którzy czuli się oszukani obietnicami Apple, warto zachować czujność i skorzystać z możliwości odzyskania części wydatków.