Apple szuka ucieczki od tsmc: negocjacje z intel i samsung wstrząsnęły rynkiem!
Akcje Intela wystrzeliły w górę po doniesieniach o rozmowach z Apple na temat produkcji procesorów dla urządzeń firmy z Cupertino. Gigant technologiczny rozważa dywersyfikację dostawców układów, chcąc zmniejszyć zależność od TSMC, co może oznaczać przełom na rynku półprzewodników.
Apple w poszukiwaniu alternatywy dla tajwańskiego giganta
Od ponad dekady TSMC pozostaje niemal niekwestionowanym dostawcą układów scalonych dla iPhone'ów, iPadów i Maców. Jednak rosnąca presja na łańcuchy dostaw, spowodowana boomem na centra danych wykorzystujących sztuczną inteligencję i niespodziewanie dużym popytem na Maci z mocnymi procesorami, zmusiła Apple do poszukiwania alternatywnych rozwiązań. Tim Cook w ostatnim raporcie finansowym jasno dał do zrozumienia, że dostępność zaawansowanych węzłów produkcyjnych jest głównym wąskim gardłem.
Rozmowy z Intel, choć na wczesnym etapie, oraz wizyta przedstawicieli Apple w nowej fabryce Samsunga w Teksasie, sugerują poważne rozważania na temat zmiany dostawcy. Problemem pozostaje jednak fakt, że ani Intel, ani Samsung nie dorównują TSMC pod względem skali i niezawodności produkcji. Samsung plasuje się na drugim miejscu na rynku, a Intel dopiero próbuje odzyskać pozycję lidera w biznesie fundry. Zatrudnienie Apple jako klienta byłoby dla firmy Tan ogromnym sukcesem i mogłoby przyciągnąć kolejne kontrakty.

Geopolityka i relacje z waszyngtonem
Decyzja o współpracy z Intel ma również wymiar geopolityczny. Administracja prezydenta Trumpa traktuje Intela jako „czempiona narodowego”, a Apple, unikając nadmiernej koncentracji produkcji na Tajwanie, z którym Chiny spierają się o suwerenność, może poprawić relacje z Waszyngtonem. Już w 2022 roku Cook ostrzegał wewnętrznie, że posiadanie 60% produkcji chipów w jednym miejscu jest „niepożądaną pozycją strategiczną”.
Skok akcji Intela o 12% to dowód na to, jak bardzo rynek półprzewodników reaguje na tę nowinę. Wzrost zapotrzebowania na chipy, napędzany przez rozwój sztucznej inteligencji, wywiera ogromną presję na TSMC, a poszukiwanie alternatywnych dostawców staje się dla Apple priorytetem. Chociaż przeszkody są znaczne, potencjalne korzyści – zarówno ekonomiczne, jak i strategiczne – są zbyt duże, aby je ignorować. Długie miesiące czekają nas na wyjaśnienie, czy Apple zdoła skutecznie dywersyfikować swoje źródła zaopatrzenia, unikając w ten sposób przyszłych komplikacji w łańcuchu dostaw.
n