historia

Samsung galaxy s25 ultra i s24 ultra: kolejny problem z baterią po aktualizacji?!

Kolejna aktualizacja oprogramowania Samsunga i kolejna fala niezadowolonych użytkowników. Galaxy S25 Ultra i Galaxy S24 Ultra, flagowe modele południowokoreańskiego giganta, po zainstalowaniu lipcowej aktualizacji 2026 roku, borykają się z poważnymi problemami z żywotnością baterii, powtarzając scenariusz z kwietnia tego roku.

Czy whatsapp jest winny kłopotów z baterią?

Czy whatsapp jest winny kłopotów z baterią?

Raporty od sfrustrowanych użytkowników napływają lawinowo na Reddit i fora społecznościowe Samsunga. Wiele wskazuje na to, że problem dotyczy przede wszystkim szybkiego rozładowywania się baterii, a w niektórych przypadkach nawet zużycia baterii na poziomie 143% w ciągu doby! Co gorsza, użytkownicy zauważają, że zużycie energii wzrasta, nawet gdy telefon pozostaje w trybie bezczynności. Dodatkowo, urządzenia nagrzewają się bardziej niż zwykle, a proces ładowania wydaje się trwać dłużej.

Na forach społecznościowych zidentyfikowano konkretną wersję oprogramowania (CZG3) powiązaną z problemem na Galaxy S25 Ultra. Jednak zgłoszenia dotyczą również użytkowników Galaxy S24 Ultra, co sugeruje, że problem jest szeroko rozpowszechniony.

Co zaskakujące, potencjalny winowajca tkwi w komunikatorze WhatsApp. Pojawiły się sugestie, że aktualizacja powoduje zacięcie się aplikacji w procesie tworzenia kopii zapasowych w chmurze. Ciągłe próby wznowienia i zakończenia tego procesu prowadzą do nadmiernego zużycia energii i nagrzewania się urządzenia.

Użytkownicy znaleźli tymczasowe rozwiązania. Jedni z powodzeniem anulowali zacięte kopie zapasowe, inni zmuszeni są do wyłączenia szyfrowania end-to-end w WhatsApp, wykonania kopii zapasowej i ponownego włączenia tej funkcji. Choć to może wydawać się niewielką niedogodnością, szyfrowanie end-to-end zapewnia dodatkową warstwę ochrony prywatności.

To już nie pierwszy raz, kiedy aktualizacja oprogramowania Samsunga wywołuje podobne problemy. W kwietniu tego roku użytkownicy Galaxy S24 Ultra i S25 Ultra skarżyli się na podobne symptomy – szybkie rozładowywanie się baterii i przegrzewanie się urządzeń.

Niestety, reakcja Samsunga pozostawia wiele do życzenia. Pomimo zgłaszanych problemów, firma nie wydała jeszcze oficjalnego komunikatu ani nie zapowiedziała naprawki. Kiedy użytkownik płaci 1300 dolarów za flagowy telefon, oczekuje, że producent szybko reaguje na zgłaszane problemy i nie zmusza go do samodzielnego szukania rozwiązań na forach internetowych.

Czekamy na oficjalną odpowiedź Samsunga i szybką naprawę oprogramowania. Do tego czasu, użytkownicy Galaxy S25 Ultra i S24 Ultra mogą spróbować tymczasowych rozwiązań, ale pamiętajmy o włączeniu szyfrowania end-to-end w WhatsApp po zakończeniu procesu tworzenia kopii zapasowej.